Historia Kuro
Do naszej opieki trafił młody kocurek, któremu nadaliśmy imię Kuro. Pochodzi z Mławy, gdzie żył wśród bezdomnych kotów dokarmianych przez starszą panią. Zwierzęta z tego miejsca od dawna potrzebowały pomocy, dlatego rozpoczęto ich odławianie. Kuro początkowo został wzięty za młodą kotkę. Już podczas odłowienia było jednak widać, że wymaga pilnej pomocy – miał uszkodzony ogonek i problemy z tylną łapką. Został przewieziony do Warszawy, gdzie trafił pod opiekę weterynaryjną i przeszedł niezbędne leczenie. Dziś to już zupełnie inny kot. Kuro odzyskał pełną sprawność i nic nie odbiera mu radości życia. Jest pełen energii, uwielbia zabawy i chętnie spędza czas z innymi kotami. Najczęściej można go spotkać podczas wspólnych harców z Picolo, Celiną i Elgo. Choć jego historia nie zaczęła się łatwo, dziś przed Kuro jest już tylko to, co najlepsze. Teraz czeka na kochający dom, w którym będzie mógł bezpiecznie dorastać i każdego dnia wnosić mnóstwo radości swoim opiekunom. Dziś Kuro jest w pełni sprawny i nic nie odbiera mu radości życia. To pełen energii młody kocurek, który uwielbia zabawy z innymi kotami, a jednocześnie jest bardzo kontaktowy i chętnie szuka bliskości człowieka. Głaskanie i wspólne chwile sprawiają mu ogromną radość. Teraz czeka już tylko na rodzinę, z którą będzie mógł dorastać i dzielić swoją kocią energię.



